Wyrazista twarz to podstawa tego sezonu, a najważniejszy jest tej wiosny makijaż oka.
Wracają stare, dobre, lekko kiczowate kreski - zarówno wykonane kredką, jak i eyelinerem w pudrze lub płynie, czarne i kolorowe. Nie obowiązują nas żadne ograniczenia - Amy Winehouse bez grubej krechy na powiece nie byłaby przecież sobą.
Czy jest to kiczowaty, plastikowy styl disco, romantyczny hippie-boho czy też glamour, kreska na powiece wszędzie się sprawdza. Taki makijaż oka będzie królować w tym sezonie, więc może czas go przetestować.
Kreska może być precyzyjnie odrysowana, cieniutka, ascetyczna i pozostawiona samej sobie albo też tłusta, maźnięta jakby od niechcenia, pogrubiona w zewnętrznym kąciku. Dla zwolenniczek tradycyjnego, bardziej kobiecego makijażu i „kocich" oczu nie oznacza to jednak, że w tym sezonie wypadną z obiegu. Kreskę można dopasować do swoich potrzeb - tę malowaną kredką lub eyelinerem w pudrze lekko rozmazać, podkreślić cieniem. Uwydatni wtedy oko, doda głębi spojrzeniu.

Amy to już klasyk , bo czym by była bez swojej kredki w stylu lat 8o-dziesiątych
Ri-Ri wygląda ty zaskakująco , choć wszyscy wiemy , że kreska to podstawa jej niezliczonej kolekcji niesamowitych makijażów^^
Avril wygla\ąda świetnie w obrysowanych oczach czarną kredką . Dodają jej uroku oraz zwiększają oczy^^Pisała dla was Triksi3

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
KoMentuJciee !